Nieskończone marzenia
Opublikowano: 03 kwietnia 2009, o godzinie: 00:54:39, na poziomie: 1, Dodaj komentarzHmmm Od jakiegoś czasu pracuję na kilku różnych dystrybucjach (praca - Mandriva/Debian, Dom - Vector/Gentoo, U rodziców gościnnie - Ubuntu) wkurzają mnie częste pomyłki kiedy na mandrivie "próbuję" emerge'ować a na Gentoo walę urpmi.... "command not found..." może zbyt daleko sięgam... ale napisałem skrypt (dotyczy tych pakietów, z których najczęściej korzystam), skrypt ten poprzez http (wykodzone w pythonie i bash'u), odpytuje zdalny skrypcik php, który sprawdza czy takie źródła znajdują się w repo, jeśli tak - pobiera, rozpakowywuje... i kompiluje... niezła uniwersalność, jak na moje małe potrzeby działa (mam tam tylko kilka pakietów..) jednak gdyby to rozszerzyć... Trzeba by mieć - 10 milionów maintainerów drugie 10 mln. ludzi na liczenie MD5'tek :D I następne tyle na klepanie zależności. Znajomi twierdzą, że idea jest dobra jednak nie wykonalna... A teraz może ktoś ma jakieś prostsze rozwiązanie :D ?
Wpis dedykowany Agnieszce z okazji jej urodzin ;)
